pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Najpopularniejsze

  • 5 czerwca 2017
  • 7 czerwca 2017
  • wyświetleń: 43304

[ZDJĘCIA] Podwójna tragedia w Czechowicach-Dziedzicach!

Do bardzo poważnego wypadku drogowego doszło w poniedziałek około godziny 18:00, na wyłączonym z ruchu odcinku ulicy Bestwińskiej w Czechowicach-Dziedzicach. Opel Zafira wjechał na plac budowy, potrącając znajdującego się na nim pracownika. Okazuje się, że zdarzenie ma głębsze podłoże, a cała historia zaczęła się kilkadziesiąt minut wcześniej! Na chodniku przy ul. Legionów znaleziono nieprzytomnego mężczyznę, który mimo reanimacji zmarł. Szczegóły tej poniedziałkowej, tragicznej historii prezentujemy poniżej.

Śmierć mężczyzny na ul. Legionów - 05.06.2017
Śmierć mężczyzny na ul. Legionów - 05.06.2017 · fot.


W poniedziałek około godziny 16:40 na ul. Legionów w Czechowicach-Dziedzicach, przejeżdżający kierowca zauważył nieprzytomnego mężczyznę leżącego na chodniku, który po wstępnym rozpoznaniu nie dawał oznak życia. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe, którego załoga przez około 45 minut kontynuowała rozpoczętą przez kierowców reanimację. Mimo wysiłków ratowników nie udało się przywrócić funkcji życiowych starszego mężczyzny. Nieoficjalnie udało się nam ustalić, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych, ale dokładne okoliczności ustalają czechowiccy policjanci.

Śmierć mężczyzny na ul. Legionów - 05.06.2017
Śmierć mężczyzny na ul. Legionów - 05.06.2017 · fot.


Około godziny 18:00 na ul. Bestwińskiej, również w Czechowicach-Dziedzicach doszło do bardzo nietypowego zdarzenia. Rozpędzony Opel Zafira wjechał na remontowany odcinek jezdni, który był wyłączony z ruchu. Kierowca mimo próby hamowania przejechał przez metalowe zapory i lecąc przez krótki czas w powietrzu, uderzył w świeżo wylane fundamenty pod powstający przepust wodny. Niestety w tym czasie jeden z pracowników, który gładził świeżo wylany beton, został przygnieciony przez Opla. Na szczęście wylana kilkadziesiąt minut wcześniej masa nie zdążyła zaschnąć i pozostali pracownicy zdołali wyciągnąć kolegę spod samochodu. Pechowy pracownik z ogólnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. W chwili odjazdu karetki był przytomny.

Opel Zafira wjechał na budowę, potrącając pracownika - 05.06.2017 · fot.


Okazuje się, że oba zdarzenia są ze sobą połączone. Według informacji do których dotarł portal Bielskie Drogi, prowadzący Opla mężczyzna był synem zmarłego kilkadziesiąt minut wcześniej mężczyzny. Po uzyskaniu informacji o śmierci najbliższego członka rodziny, wsiadł w samochód i chcąc jak najszybciej dostać się na ul. Legionów, doprowadził do wypadku. Jadąc z nadmierną prędkością, w złym stanie psychicznym, zapomniał o remoncie mimo, że doskonale znał ten fragment drogi. Dokładne okoliczności zdarzenia ustalają teraz policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Miejsca wypadków

sid, ups / pless.pl, źródło: bielskiedrogi.pl

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze